Przeżyłam dziś chwilę grozy – o mały włos, a Małego Białego nie byłoby z nami. Złapał kawałek suchej karmy i najwidoczniej coś poszło nie tak, bo zamiast go zjeść – zaczął się nim dławić. Nie biegał, nie skakał, nie jadł łapczywie – ot, znalazł chrupek, który został po porannych ćwiczeniach. A ja muszę przyznać, że podniósł mi ciśnienie na cały tydzień i wypompował mnie z energii. Na szczęście wiedziałam, co trzeba zrobić, choć robiłam to trzęsącymi się rękami, a na koniec mogłam przytulać jedynie ze łzami w oczach psa, który nie wiedział zupełnie, o co chodzi 😉 Wiedza pozwoliła mi na szybkie działanie – dlatego piszę tę notkę, aby i inni byli w stanie pomóc swoim psom. 

Zadławienie u psa - co to jest?

Zadławienie u psa to stan, w którym coś utknie naszemu pupilowi w przełyku. Często zdarza się to podczas łapczywego jedzenia. Czym pies może się zadławić? Praktycznie wszystkim – suchym jedzeniem, miękkim mięsem, gotowanymi warzywami, ale również np. odgryzioną częścią zabawki. Każde zadławienie, niezależnie od tego, czym spowodowane, może być dla zdrowia psa tak samo groźne. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że blokuje możliwość oddychania.

Zadławienie u psa - objawy

Pierwszy objaw to charakterystyczne charczenie, choć zdarza się, że pies dławi się bezgłośnie. Może mieć otwarty pysk skierowany ku ziemi i próbować odkaszlnąć to, co mu utknęło w przełyku. Przy dłuższym zadławieniu pies nie może złapać tchu, często zaczyna się zataczać. Pysk może być otoczony spienioną śliną. Im dłużej ciało obce tkwi w przełyku, tym mniejsze szanse psa – szybko po sobie następują niekontrolowane wydalanie moczu i kału, z pyska może lecieć lekko spieniona ślina z krwią. Pies traci przytomność, a w razie braku pomocy – może umrzeć. Dlatego ważne jest, abyśmy potrafili odpowiednio i ze spokojem zareagować – tylko tak możemy pomóc czworonogowi.

Pierwsza pomoc - zadławienie u psa

Pies, który zaczyna się dławić, może próbować wypluć przedmiot – stoi w rozkroku, głowę ma pochyloną do dołu i próbuje po prostu wypluć albo zwymiotować to, co połknął. Często mu się to udaje – w innym przypadku jest skazany na nasze działanie. Oto postępowanie w kilku krokach:

1. Zajrzyj psu do gardła i sprawdź, czy nie widać przedmiotu, który sprawia psu dyskomfort. Jeśli nie jest to nic, czego usunięcie mogłoby być groźne dla psa, możesz spróbować wyciągnąć winowajcę ręką albo pęsetą. Jeśli leży zbyt daleko, nie wkładaj rąk do psiego pyska – możesz przypadkowo wepchnąć przedmiot jeszcze głębiej.

2. Stań za psem w rozkroku i unieś go tak, aby głowa znajdowała się niżej niż reszta ciała. Małego psa możesz podnieść, położyć sobie na ręce czy nogach; większego złap za pachwiny i podnieś tylko tylną część jego ciała.

pies może jeść

3. Poklep psa zdecydowanie po okolicach karku albo potrząśnij nim ruchem w stronę podłogi. Jeśli przedmiot nie tkwi głęboko, powinno to go usunąć. Pamiętaj, aby w przypadku małych psów postępować z dozą delikatności – zbyt silne ruchy mogą zrobić psu krzywdę.

4. Jeśli pies w dalszym ciągu się dławi, możesz spróbować chwytu Heimlicha. Należy psa złapać oburącz tuż za żebrami, a następnie pięciokrotnie ucisnąć. Znów, uwaga w przypadku małych psów – rasom miniaturowym zbyt silny ucisk może połamać żebra!

5. Powtórnie zaglądamy do psiego pyska – zdarza się, że przyczyna zatoru po tych działaniach przesuwa się tak, ze możemy ją wyjąć.

W naszym przypadku na tym na szczęście się skończyło – z psa „wypadł” suchy chrupek i Mały Biały mógł zacząć normalnie oddychać. Przyznam, ze było to najdłuższe 30 sekund w moim życiu. Czasem jednak to nie pomaga, a wtedy nasz pies wymaga natychmiastowej interwencji lekarza weterynarii.

Gdy pies traci przytomność...

Niestety, w wielu przypadkach poważnych zadławień pies bardzo szybko traci przytomność. Wówczas powinniśmy go położyć na prawym boku i sprawdzić, czy serce bije regularnie i odpowiednio szybko (od 70 uderzeń w spoczynku u psów dużych do 120 u psów małych i młodych, choć w sytuacji stresowej przyspiesza), a także – czy pies oddycha (powinno to być 15-30 oddechów na minutę). Zwykle powinien w takiej sytuacji oddychać przez nos. Układamy głowę psa tak, aby przełyk był w pozycji prostej, otwieramy jego pysk i wyciągamy na zewnątrz język – do oporu. Można wówczas również sprawdzić, czy nie da się wyciągnąć tego, co powodowało dotychczas dławienie. Jeżeli pies nie oddycha i jego serce nie bije – konieczna jest reanimacja…

W międzyczasie warto zadzwonić do weterynarza i ściągnąć go do siebie albo pojechać do niego z psem.

Zadławienie u psa - jak mu zapobiegać?

Nie jesteśmy w stanie w stu procentach zapobiegać takiego rodzaju sytuacjom, ale jednak istnieją czynniki, które mogą zmniejszyć ryzyko jej wystąpienia. Bardzo często zadławienie u psa jest wynikiem łapczywego jedzenia codziennej porcji karmy. Jeśli karmisz psa suchym pokarmem, zainwestuj w miski spowalniające jedzenie i karm z ręki. Jeśli mokrą – możesz podawać porcję w bałwanku z Konga albo innej zabawce, którą pies może wylizać. Jeśli przechodzisz na dietę RAW i boisz się, że Twój pies zbyt łapczywie spożywa mięsno-kostne elementy, spróbuj je najpierw trzymać w dłoni, aby zapobiegać połknięciu dużej części.

Z zasady doradzam, aby nie zostawiać psa bez opieki z twardym gryzakiem. Jeśli chcesz zapewnić psu rozrywkę, zostaw mu wspomnianą wyżej, wypchaną jedzeniem zabawkę. 

kong

Jeżeli Twój pies zjada śmieci na spacerach, to na pewno robi to w pośpiechu – w końcu nie chce ich oddać, chce je zjeść 😉 Warto w takiej sytuacji do upadłego trenować komendę „Zostaw” oraz generalnie ignorowanie śmieci i jedzenia rozrzuconego na trawnikach. Taką pracę zaczynamy w domu, nawet poprzez prostą zabawę: rozsyp psu smakołyki na podłodze, załóż mu obrożę i smycz, a w kieszeń włóż o wiele smaczniejsze nagrody. Gdy pies podchodzi do rozsypanych chrupek powiedz „nie”, uniemożliwiając jednocześnie psu złapanie chrupka, a następnie nagrodź go smakołykiem z kieszeni. Po kilku powtórzeniach powinien załapać. Minus? Na pierwsze spacery musisz brać smakołyki. Jeśli nie chcesz ćwiczyć, zainwestuj w kaganiec, który uniemożliwi psu zjadanie śmieci. Pomijając, że mogą one spowodować zadławienie u psa – są też niebezpieczne z uwagi na możliwość zatrucia czy skazania psa na męki, gdy zje kawałki kiełbasy wypełnione pinezkami, szpilkami czy trutką…

Część zadławień zdarza się podczas spacerów i treningów. Nie nagradzaj psa twardymi przekąskami, jeśli akurat biega i szaleje. Gdy ćwiczysz przywołanie i chcesz dać psu nagrodę, wybierz coś miękkiego, na przykład gotowane, pokrojone w drobne kawałki żołądki drobiowe. Miękki smakołyk łatwiej przejdzie psu przez gardło. Raczej unikaj też karmienia psa w jadącym samochodzie albo gdy jedzie w przyczepce rowerowej lub koszyku.

kastracja psa

Zdarzyło się Wam zadławienie u psa? Jak zareagowaliście - zachowaliście zimną krew czy raczej spanikowaliście?

Close Menu