7

Mały Biały – główny powód powstania bloga, mały termofor w nocy, utrapienie pierwszych miesięcy razem, najfajniejszy pies na świecie – Gang Staff Cheap. Trafił do nas jako półroczny pies, był wówczas praktycznie całkiem biały, stąd też wzięła się nazwa bloga. Dziś, zależnie od pory roku, jest bardziej albo mniej kropkowany. Kocha jeść, bawić się, jeść, chodzić na długie spacery, jeść, spać, jeść, spać. Mniej więcej w takich proporcjach. Towarzyszy nam każdego dnia, na każdym wyjeździe, i zupełnie zmienił nasze życie. Urodzony w 2011 roku nadal jest w bardzo dobrej kondycji fizycznej i mamy nadzieję, że długo w takiej pozostanie. Jest kastratem – dziękujemy za propozycje matrymonialne!

Ja, autorka, wychowawczyni psia kochająca góry, święty spokój i dobrą książkę – Paulina Grzybowska. Prowadzenie bloga było dla mnie początkowo odskocznią, ale obecnie jest przede wszystkim sposobem na pisanie o tym, co dla mnie ważne – i co chciałabym przekazać Czytelnikom bloga. Na co dzień pracuję jako copywriter, ghostwriter i redaktor – zgodnie z moim wykształceniem oraz pasją pielęgnowaną od dzieciństwa. Po wielu przeprowadzkach z rodzinnych, wschodnich stron, przez Lublin i Wrocław, w końcu osiedliliśmy się naszą wesołą, dziesięcionogą ekipą 2+1+1 w pobliżu Gór Świętokrzyskich. Jednym z moich marzeń jest przeprowadzka do małego domku z dala od hałasów miasta.

1
4

Szara Eminencja bloga, mój partner i ukochany Pan Małego Białego – Michał Grzybowski. Dzielnie znosi nasze dziwne pomysły, psi upór i wariactwo oraz moje rzucanie przedmiotami i złość, gdy coś na blogu znów nie chce działać. Prywatnie copywriter, dziennikarz muzyczny w jednym z dużych serwisów muzycznych. Zarażony pasją do gór, choć nadal kochający morze. Towarzysz wszystkich podróży z psem, konstruktywny krytyk bloga w każdym jego aspekcie. Wielki fan FIFY z powodzeniem realizujący się zarówno podczas oglądania seriali na Netfilixie, zabawy z synem, jak też wędrówki całą rodziną przez kolejne górskie szlaki.

Maks – najmłodszy członek naszej rodziny. Aktualnie pała miłością do psich zabawek, którymi jednak sprawiedliwie dzieli się z Małym Białym. Uprawia też regularne dokarmianie, zwłaszcza gdy wydaje mu się, że nikt nie widzi. Złapany na gorącym uczynku głośno zaprzecza pomówieniom w sobie tylko znanym języku. A przynajmniej tak nam się wydaje. Regularnie dba o to, aby Mały Biały był przykryty i pogłaskany. Jeśli już coś mówi po ludzku – to najczęściej do psa. Miłośnik długich spacerów, książki o biedronce, słuchania radia i biegania.

Clipboard10
Close Menu