Uwielbiam oglądać różne zdjęcia tego samego psa, głównie dlatego, że można z nich wyczytać "mimikę" czworonoga i zobaczyć, jak wygląda w chwilach, gdy nie jest specjalnie ustawiany do obiektywu aparatu.…
Dziś odbyliśmy długą, ponad 10-godzinną podróż: najpierw pociągiem (oczywiście opóźnionym), potem samochodem. Do pociągów Mały Biały jest przyzwyczajony i jak tylko zobaczył swój kocyk, to od razu się położył i…
Mamy zakaz na spacery. To znaczy nie w ogóle, tylko na długie i męczące psa, czyli odpada wszelkie piłeczkowanie, zabawy z psami czy nawet dłuższe włóczenie się po dworze. Powód?…
Do prawidłowego funkcjonowania naszego bloga wykorzystujemy ciasteczka według naszej polityki prywatności. Kliknij przycisk, aby schować ten pasek i zaakceptować ciasteczka.