Dziś jest niezwykły dzień, bo to właśnie siedem lat temu postanowiłam zacząć tworzyć ten blog. To była ciekawa podróż, często walka z własnymi słabościami i niedoskonałościami, ale nade wszystko – pełna przyjemności. Bo pisanie, mimo że obecnie jest moim zawodem, nadal pozostaje przyjemnością. Mam nadzieję, że z taką samą przyjemnością przychodzi Wam czytanie moich wpisów.
Historia w pigułce
Początek bloga był banalny – po prostu stwierdziłam, że to jest temat, na który chciałabym pisać dla szerszego grona odbiorców. Wtedy to byli przede wszystkim przyjaciele i znajomi, tak samo zafascynowani życiem z psami jak ja. Z czasem blog zaczął zabierać coraz więcej mojego czasu, bo pisałam również o ogólnych zagadnieniach dotyczących żywienia, zdrowia czy szkolenia. Często research do wpisu trwał (i trwa niekiedy nadal) nawet kilka godzin, a nawet dni! O tym zresztą przeczytacie o tutaj.
Przygodę z pisaniem zaczynałam na bezpłatnej platformie, bez własnej domeny. To właśnie domena była moim pierwszym zakupem związanym z blogowaniem, nie licząc setek produktów, które przedstawiałam w recenzjach. To ona też dała mi przepustkę do nieco ambitniejszego świata blogerów – jeśli prowadzicie blog, to pamiętajcie, że własna domena to podstawa. A zaraz za nią przystosowany do Waszych potrzeb szablon. Co ciekawe, pierwsze dwa logotypy stworzyłam sama i dopiero niedawno, gdy dołączył do nas Rush, zdecydowałam się zlecić tę pracę specjalistce. Sama dotychczas tworzyłam też stronę w takiej formie, jak się ona prezentuje, korzystając po prostu z darmowych szablonów jako podstawy.

Przez te siedem lat mój blog przyciągnął ponad 1,3 miliona czytelników, a dziennie bywa ich nawet kilka tysięcy – kiedyś nie marzyłam o takiej ilości! Po siedmiu latach nadal odkrywam tajniki blogowania, zwłaszcza te związane z SEO i innymi elementami, których jedyną stałą cechą jest zmienność. Ale pamiętajcie – pierwszym czynnikiem, bez którego nie ma dobrego bloga osobistego, jest zawsze chęć i pasja pisania.
Poniżej przygotowałam dla Was zestawienie kolejnych lat i wpisów, które były w nich najpopularniejsze. Trochę mówi to zarówno o tym, o czym pisałam i piszę, jak i o zmieniających się trendach. Zapraszam do podróży przez nasz świat! A tych, którzy są tutaj pierwszy raz, chciałabym przekierować na tę stronę.
Rok 2013

Gdy znajdziesz bezdomnego psa…

„Nie słucha, gdy wołam”, czyli rzecz o komunikacji

Bezpłatny dom tymczasowy – rzeczy, o których się nie mówi
Rok 2014

Pies dla alergika

Sierść jest wszędzie, czyli pies linieje

Co może jeść pies? Owoce i warzywa w diecie psa
Rok 2015

Obroże, smycze i szelki na zamówienie dla psów

Czy pies może jeść… | Część 1

Kastracja… i po kastracji!
Rok 2016

Klatka kennelowa – jak wybrać?

Niechciany pies? Do schroniska!

Psy z włosem – nie uczulają?
Rok 2017

Czip – jak działa i inne mity

Zadławienie u psa – pierwsza pomoc

Pies a łóżko – wpuszczać czy nie?
Rok 2018

5000 zł kary za puszczenie psa luzem? Nieprawda!

Zaginął pies – co zrobić, aby go odnaleźć?
Ryby w psiej diecie
Rok 2019
![Pies je trawę, bo boli go brzuch? [Zagryzamy mity #5]](https://bialyjack.pl/wp-content/uploads/2019/07/Clipboard01-5-400x200.jpg)
Pies je trawę, bo boli go brzuch? [Zagryzamy mity #5]
![Czy psia ślina leczy rany? [Zagryzamy mity #2]](https://bialyjack.pl/wp-content/uploads/2019/04/lizanie-400x200.jpg)
Czy psia ślina leczy rany? [Zagryzamy mity #2]

Przegrzanie i udar u psa – jak rozpoznać i reagować?
Co będzie dalej?
Tego w sumie nie wie nikt, bo i ja cały czas się jeszcze waham. Na pewno będzie o psach, trochę o życiu rodzinnym pod psim kątem. Wciąż intensywnie planuję start newslettera, mam nadzieję, że jeszcze w tym roku – jestem w trakcie przygotowywania materiałów i zdjęć do bezpłatnego e-booka dla subskrybentów. Do tego zastanawiam się nad własną marką, ale to temat dopiero na przyszły rok. Najbardziej zależy mi jednak na Was – bo bez Was, Czytelników, ten blog nie ma żadnego sensu. Dlatego za te siedem lat chciałam Wam serdecznie podziękować, z nadzieją na więcej!


