Z uwagi na to, że mały jest u nas ponad tydzień, nie mam za bardzo energii na pisanie bardzo zaangażowanej notki - mogłabym palnąć z niewyspania jakąś głupotę. Wy pewnie…
Część z Was trafnie zgadła na FB, że w naszym domu zagości nowy, mały, czworonożny domownik. Z jedną tylko różnicą: zdecydowanie nie zostanie z nami na stałe. Rambo przyjechał do…
W ostatnich latach na pewno wzrosła ilość adopcji psów, w tym też takich, w których nie budzi zdziwienia stawianie oczekiwań względem nowego domu. Niestety, nadal wiele jest sytuacji, kiedy nie…
W ostatni weekend powróciłam do miejsca, które nieodmiennie kojarzy mi się z najlepszymi momentami dzieciństwa - do domu moich dziadków. A tam czekał na nas zupełnie nieznany, niewielki piesek, adoptowany…
Do prawidłowego funkcjonowania naszego bloga wykorzystujemy ciasteczka według naszej polityki prywatności. Kliknij przycisk, aby schować ten pasek i zaakceptować ciasteczka.