Bezpieczeństwo psa na spacerze

Jeśli wychodzimy z psem na spacer, to zazwyczaj chcemy nie tylko zapewnić mu okazję do załatwienia potrzeb fizjologicznych, ale również miło spędzić czas. To niemożliwe, jeśli nasz pies na spacerze nie jest bezpieczny. A to – wbrew pozorom – zdarza się bardzo często.

0 Komentarzy

Psiarz kontra rowerzysta i biegacz

Ostatnio zrobiło się ciepło, a na ulice wyszły tłumy osób, które dotychczas siedziały w domu. Są to zarówno psiarze, którym nie chciało się chodzić na długie spacery, gdy było zimno, jak również rowerzyści mogący w końcu odgruzować rowery, czy biegacze, rozpoczynający sezon. I już zaczęły się wojny podjazdowe – okazuje się bowiem, że część psiarzy nie jest w stanie koegzystować w jednej przestrzeni z rowerzystami czy biegaczami…
(więcej…)

0 Komentarzy

Spacerowa sobota

Poznawanie nowych terenów spacerowych zawsze jest czymś fascynującym. Nie wiemy, ile czasu zajmie nam spacer ani jak daleko trzeba będzie pójść, aby znaleźć dobre miejsce – i czy w ogóle dobre miejsce znajdziemy. Tak też udaliśmy się tym razem na spacer z Małym Białym. Poczuliśmy również zaletę mniejszego miasta – po 20 minutach marszu byliśmy już poza miastem. (więcej…)

0 Komentarzy

Długa podróż i relaksujący spacer

Dziś odbyliśmy długą, ponad 10-godzinną podróż: najpierw pociągiem (oczywiście opóźnionym), potem samochodem. Do pociągów Mały Biały jest przyzwyczajony i jak tylko zobaczył swój kocyk, to od razu się położył i poszedł spać. Niestety, warunki nie były sprzyjające – pełny przedział, ludzie awanturujący się o brak miejsc z konduktorami. Potem trafił się nawet pijaczek, który próbował Małego Białego nakarmić kurczakiem wędzonym, nie bacząc na moje protesty – zrobiło się przez chwilę niemiło. Na szczęście w końcu, mimo opóźnień, pociąg dojechał do celu i przesiedliśmy się do samochodu, gdzie spędziliśmy kolejne dwie godziny. Do samochodów Mały Biały jest mniej przyzwyczajony, bo my takowego nie posiadamy, ale nadrobi to w ciągu najbliższych dni, bo czeka go jedna długa podróż i kilkanaście krótszych. Upał niestety dawał się we znaki, więc młody wciąż się kręcił w poszukiwaniu najchłodniejszego i najwygodniejszego miejsca.  (więcej…)

0 Komentarzy

Koniec treści

Nie ma więcej stron do załadowania

Close Menu