Dżak rasel, czyli co to jest?

Gdy wzięliśmy młodego i gdy wychodziłam z nim na spacery, próbując wyregulować jego potrzeby fizjologiczne, spotykaliśmy (na nasze nieszczęście) pewne dwie dziewczynki – jedną z yoreczkiem w wersji aggressive na flexi, drugą z suczką w wieku młodego pochodzenia według mnie nieznanego. Zazwyczaj, gdy tylko je widziałam, starałam się szybko uciec z młodym, często one jednak były szybsze i zachodziły mi drogę, oczywiście podchodząc bez pytania, czy w ogóle mam ochotę, aby nasze psy zacieśniały więzy albo czy chcę, aby dany trening był przeprowadzany w rozproszeniu (jak można się spodziewać: nie chciałam). (więcej…)

0 Komentarzy

Koniec treści

Nie ma więcej stron do załadowania

Close Menu