Dziś Mały Biały miał okazję poznać nowego kolegę i… zrobić z siebie małego głupka. Ale wszystko po kolei 🙂

DSC_5012 - Kopia
Z racji pięknej, acz mroźnej pogody, a także tego, że jedna z moich przyjaciółek ma kilkumiesięcznego pudla – postanowiliśmy wybrać się na wspólny spacer. Mały Biały zapoznał się z nowym kolegą, po czym zrobił coś, czego nie robił nigdy w życiu – mianowicie stwierdził, że będzie zazdrosny o to, że pudel do mnie podchodzi, gdy trzymam zabawkę albo jedzenie. Historia nie skończyła się dla niego najlepiej, bo został stosownie potraktowany, z napiętnowaniem jego nieeleganckiego zachowania, skutkiem czego po chwili zupełnie normalnie spacerował obok nowego kolegi, a nawet merdał do niego ogonem.

Nie byłabym sobą, gdybym nie porobiła trochę fot. Bardzo żałuję, że nie dane mi posiadać dobrych, psich kolegów w miejscowości, gdzie przebywamy na co dzień. A może inaczej – żałuję, że nie ma tam fajnych psiarzy, z którymi moglibyśmy poćwiczyć tak jak dziś. Niemniej – spacery takie jak ten, zwłaszcza połączone z poznawaniem nowych czworonogów, i obserwowanie, jak właściciele kształtują psi charakter – sprawiają mi wiele przyjemności. A tymczasem zapraszam do obejrzenia porcji zdjęć.




Close Menu