Dziś będzie nietypowo – postanowiłam podzielić się z Wami czymś dla mnie bardzo ważnym i dość osobistym. Muzyka na spacer z psem to coś, co stanowi nieodłączny element marszów, spacerów i wszystkich innych aktywności, w których nie muszę pozostawać z psem w stałym kontakcie. Czasem aż czekam na to najdłuższe wyjście z psem, żeby nie tylko zapewnić mu aktywność – ale i zrelaksować się przy muzyce. Odstresować się. Naładować akumulatory.

Słowem wyjaśnienia – prawdopodobnie muzyka na spacer z psem na mojej playliście może Was zaskoczyć. Wspomnę więc, że nie jestem wielbicielką jednego stylu muzycznego. Wręcz przeciwnie, lubię bardzo różne piosenki reprezentujące różne gatunki. Każda z piosenek na tej liście ma dla mnie jakieś znaczenie. Czasem jest to po prostu sentyment. Czasem kojarzy mi się z czymś bardzo istotnym, co wydarzyło się w moim życiu. Ale najczęściej muzyka na spacer z psem ma po prostu pomagać w pokonywaniu kolejnych kilometrów, pozwalać się uśmiechnąć i spojrzeć na życie z niego innej perspektywy. Jako że uwielbiam tańczyć, a na ulicy średnio wypada, bo jeszcze wyślą po mnie panów z białym kaftanem, to dopasowuję po prostu rytm kroków do tego, czego akurat słucham. 

Znajdziecie tutaj zarówno piosenki nowe, jak i takie, które powstały kilkadziesiąt lat temu. Nie brak disco z lat 70., rocka, metalu, no i popu. W każdym razie: dobór piosenek jest nieprzypadkowy 🙂 Ich kolejność jest za to przypadkowa. Łapcie wszyscy i bierzcie z tego, co tylko Wam się spodoba. Mam nadzieję, że znajdziecie przynajmniej kilka takich pozycji. Uwaga: poniższa lista jest rozwijana 🙂 

Któreś z powyższych piosenek znalazły się też na Waszej playliście?

Close Menu