Istnieje wiele książek, które są warte uwagi posiadacza psa na przykład ze względu na przedstawione metody radzenia sobie z problemami czy ciekawy opis rasy, która nas interesuje. Książka, którą chcę przedstawić tym razem, jest nieco inna – wprowadza nas w świat psich możliwości i uświadamia, że to, czy pies rozwinie swoje wrodzone umiejętności, zależy wyłącznie od nas
Myślisz, że wiesz o swoim psie już wszystko? Że wypróbowałeś wszystkie możliwe metody, aby nauczyć go czegoś przydatnego? Wydaje Ci się, że znasz ograniczenia swojego psa? A może… to tylko Twoje ograniczenia? „Mądry pies” to doskonała lektura dla tych osób, które chciałyby umożliwić swojemu psu jak najlepszy rozwój – zarówno w czasach szczenięcych, jak też wówczas, gdy będzie on już dorosłym czworonogiem. Obala mity na temat tego, że uczą się wyłącznie psy młode oraz że jedną metodą da się pracować z każdym psem. Tym, którzy zwątpili w swoje umiejętności nauczenia psa pewnych rzeczy – przywróci nadzieję, bo pokaże zupełnie inny punkt spojrzenia. Ci natomiast, którzy chcieliby robić z psem więcej i jak najlepiej wykorzystać jego potencjał, znajdą tutaj wiele cennych wskazówek.
Autorem książki jest biolog i badacz zachowań psów, który od wielu lat przeprowadza obserwacje dotyczące inteligencji zwierząt, między innymi psów. Sam również jest właścicielem paru czworonogów. Dzięki temu faktowi do książki podchodzi się nieco inaczej: w końcu napisał ją ktoś, kto nie tylko zajmuje się „behawioryzmem” (a dziś w Polsce pełno behawiorystów, którzy niekoniecznie reprezentują sobą dobry poziom), ale również jest biologiem, a więc patrzy na psa z nieco innego punktu widzenia. Jego słowa nie biorą się jedynie z obserwacji, ale również z prowadzonych badań. Dlatego w książce pojawia się nie tylko dużo teorii, ale również przykładów i praktycznych ćwiczeń dla właścicieli psów.
Książka nie zaczyna się rewelacyjnie – jest dość schematyczna, pojawiają się dokładnie te same informacje, co w wielu innych opracowaniach. Z każdym działem jednak jest coraz ciekawiej – można przeczytać o rzeczach niby oczywistych, o których jednak niekoniecznie myślimy na co dzień. Rzecz jasna jest parę rzeczy, z którymi nie do końca się zgadzam – ale to normalne, ponieważ nie znalazłam jeszcze książki całkowicie odpowiadającej moim poglądom i chyba nikt z nas takiej książki nie znalazł. Natomiast z pewnością „Mądry pies” to doskonała lektura dla każdego właściciela psa, niezależnie od wyznawanych poglądów o wychowaniu czworonogów.
Najbardziej interesujące są te fragmenty, w których mowa o procesach uczenia się w odniesieniu do psów. Bardzo czytelnie pokazane zostało, czym różni się myślenie i uczenie ludzi i zwierząt – to może pomóc wielu osobom w zrozumieniu, dlaczego czasem ich pies nie jest w stanie nauczyć się pewnych rzeczy. Do gustu przypadły mi również rzeczowo opisane testy, które można przeprowadzić z własnym czworonogiem, a także zabawy umysłowe, np. rozwijające pamięć czy kreatywność psa. To świetne źródło wiedzy na deszczowy dzień, kiedy trudno jest wyjść na długi spacer, a pies domaga się od nas jakiejś aktywności.
„Mądry pies” Immanuel Birmelin, wyd. MUZA S.A., Warszawa 2007, stron: 89. 


Powyższa recenzja jest jedynie moją prywatną opinią. Jestem zdania, że żadna lektura nie jest stratą czasu – dzięki każdej książce, zwłaszcza pisanej przez praktyka, a nie teoretyka, jesteśmy w stanie nauczyć się nowych, ciekawych rzeczy czy możemy mieć styczność z metodami wartymi wypróbowania. Pamiętajmy tylko – dopasujmy metodę do psa, a nie psa do metody 🙂

Close Menu