Nie ten sam – inny. Tym razem sytuacja nie jest nagląca, pies może zostać tam, gdzie jest; gdyby jednak znalazł się fajny domek, gdzie na psiego jedynaka spadłaby cała uwaga człowieka, byłoby super. I taki domek jest poszukiwany.
Pies to dorosły, niekastrowany samiec (kastracja jest możliwa rzecz jasna), już kilkuletni, ale oczywiście nie staruszek – w pełni sił, energiczny i wesoły, jak to jack. Pies jest stuprocentowo zdrowy, nigdy na nic poważnego nie chorował. Do ludzi gaduła, lubi przytulanie, kocha aktywność. Jest dość obyty, zrównoważony, ale ma też swoje „za uszami”. Nie lubi kotów, różnie bywa z innymi psami – w  zależności od psa i samopoczucia danego dnia 😉 Jak najbardziej do mieszkania w domu, ale zna też podwórko i lubi tam przebywać – najchętniej rzecz jasna z człowiekiem. Smycz opanowana, załatwianie potrzeb na dworze również. Trzeba natomiast pracować nad przywołaniem, ponieważ puszczony luzem na nie średnio reaguje. 
Nadaje się jedynie do osób doświadczonych, lubiących teriery i radzących sobie z nimi. Najlepiej do kogoś o silnym, stabilnym charakterze. 
Szczegóły adopcji do ustalenia.
Pies rzecz jasna rodowodowy, utytułowany. Przystojniak o złamanym włosie 😉 Umaszczenie, jak to u jacków – białe w brązowe łaty. 
Ktoś chętny? 🙂 
Close Menu