Kolejna część cyklu wpisów, które niezwykle Was interesują i cieszą się niesłabnącym powodzeniem. Tym razem skupimy się na bardziej odzwierzęcych pokarmach i produktach, dlatego zapraszam Was do zestawienia, w którym dowiecie się, czy pies może jeść m.in. wieprzowinę, kości drobiowe czy tuńczyka.

Czy pies może jeść…

…dziczyznę?

Zależy, co macie na myśli, jeśli o tę dziczyznę chodzi. Oczywiście podstawą jest badanie mięsa pod kątem pasożytów, wywołujących m.in. włośnicę. Po takim ustawowo wymaganym badaniu możemy podać psu mięso sarny czy jelenia. W przypadku jednak dzika sprawa jest nieco bardziej skomplikowana – tutaj istnieje ryzyko, że dzik był zarażony chorobą Aujeszky’ego. Wścieklizna rzekoma nie atakuje ludzi, standardowo nie przeprowadza się też na nią badań, dlatego odradza się podawanie mięsa z dzika. Mowa rzecz jasna cały czas o mięsie surowym. Mięso gotowane można podawać.
czy pies może jeść

…wieprzowinę?

Tak, ale… Znów wścieklizna rzekoma. W przypadku świń hodowlanych stada są pod ostrą i rygorystyczną kontrolą, a te, w których stwierdzono ogniska choroby, podlegają obowiązkowej utylizacji. Obecnie Polska dąży do statusu kraju wolnego od choroby Aujeszky’ego, czyli wścieklizny rzekomej – niektóre regiony już są od niej wolne. Trzeba by mieć ogromnego pecha, aby w wieprzowinie kupowanej w sklepie trafić na taką pochodzącą do chorej świni – obecnie jest to praktycznie prawie niemożliwe. Oczywiście, mowa o surowym mięsie, bo po obgotowaniu mięso jest zupełnie bezpieczne. Jeśli chcemy podawać surową wieprzowinę, ale obawiamy się nieco Aujeszky’ego, to warto zrezygnować z podawania podrobów, zwłaszcza stanowiących duże skupiska tkanki nerwowej, np. mózgu czy rdzenia kręgowego. Co istotne, warto zastanowić się nad wybieraniem niekoniecznie najbardziej otłuszczonych kawałków, bo te u niektórych psów wywołują biegunkę. Czasem więc sprawa nie rozbija się o to, czy pies może jeść wieprzowinę ogólnie, a raczej – czy dobrze ją przyswaja.

…drobiowe kości?

Wbrew temu, o czym trąbi internet – można. O ile nie są gotowane (co dotyczy w zasadzie wszystkich kości). Kości drobiowe są pneumatyczne, tzn. puste w środku. Surowe pozostają dość elastyczne i pies może je łatwo zmiażdżyć zębami. Gotowane odpryskują w formie długich, ostro zakończonych kawałków, co może nawet spowodować przebicie przełyku. Warto podawać w przypadku drobiu oczywiście kości mięsne, np. udka, skrzydełka. Dobrą przekąskę mogą stanowić kurze łapki.

…cielęce kości?

O ile są surowe – tak. W większości przypadków będą służyły raczej znalezieniu zajęcia i czyszczeniu zębów. Kości mięsne, zwłaszcza np. mostek, mogą być wartościowym dodatkiem do żywienia, o ile nasz pies nie je karmy suchej. Warto pamiętać, że psy regularnie karmione gotowym pokarmem mogą mieć problem z trawieniem kości z uwagi na inne pH w żołądku – to taka informacja w sytuacji, gdy zastanawiasz się, czy pies może jeść kości bez problemów trawiennych.
czy pies może jeść

…żelatynę?

Hm… Jak by to powiedzieć. Można podać żelatynę jako element np. samodzielnie robionych ciastek dla psów, jeśli koniecznie chcemy zafundować mu żelki. Nie zaszkodzi. Badania nie wskazują, aby w rozsądnych (jeśli chodzi o dawkę bezpieczną dla psa) ilościach w jakikolwiek sposób pomagała na tyle, aby było to warte odnotowania. Jeśli dotychczas podawałeś psu żelatynę, to spokojnie możesz dawać mu do obgryzienia kurze łapki. Podobny efekt 🙂

…łososia?

Jeśli chcemy wybierać spośród ryb, to tak, łosoś może być dobrym wyborem – z pewnymi zastrzeżeniami. Generalnie jest to tłusta ryba, która zawiera sporo kwasów tłuszczowych nienasyconych, co zdecydowanie jest zaletą w psiej diecie. Nie zawiera też tiaminazy, która rozkłada witaminę B1 w posiłku, dlatego jest bezpieczna do spożywania przez psa również z innymi produktami. Warto jednak zwrócić uwagę, że może mieć w sobie sporo toksyn, zwłaszcza gdy wybierzemy łososia bałtyckiego. Z tego powodu lepiej jest sprawdzić, w których miejscach na świecie łowiska są najmniej obarczone obecnością toksyn, metali ciężkich itd. Dodatkowo – ryba powinna stanowić jedynie urozmaicenie psiej diety, nie jej podstawę.

…tuńczyka?

W Polsce tuńczyk dostępny jest głównie w formie puszkowej. To sprawia, że jest do niego dodana sól. Zdecydowanie nie warto takich puszek podawać psu, nawet gdy jest to tuńczyk w sosie własnym. Dodatkowo tuńczyk dobrze kumuluje rtęć, co nie jest dobrą wiadomością, a przy tym w formie surowej zawiera tiaminazę, która przy częstszym spożywaniu może prowadzić do niedoborów witaminy B1 (rozkłada ją w posiłku, z którym jest spożywana). Zdecydowanie więc tuńczyka odradzam.
czy pies może jeść

Wpis konsultowany z hodowcą i inż. zootechnik Martą Tomalą, którą znacie już z wpisów o diecie RAW.
Close Menu