Dżak rasel, czyli co to jest?

Gdy wzięliśmy młodego i gdy wychodziłam z nim na spacery, próbując wyregulować jego potrzeby fizjologiczne, spotykaliśmy (na nasze nieszczęście) pewne dwie dziewczynki – jedną z yoreczkiem w wersji aggressive na flexi, drugą z suczką w wieku młodego pochodzenia według mnie nieznanego. Zazwyczaj, gdy tylko je widziałam, starałam się szybko uciec z młodym, często one jednak były szybsze i zachodziły mi drogę, oczywiście podchodząc bez pytania, czy w ogóle mam ochotę, aby nasze psy zacieśniały więzy albo czy chcę, aby dany trening był przeprowadzany w rozproszeniu (jak można się spodziewać: nie chciałam). (więcej…)

0 Komentarzy

Przyjaciół grono

Młody ma przyjaciół – psich, rzecz jasna, choć kocich dwoje też, o ile uznać, że to przyjaźń jednostronna. Nic w tym dziwnego, w końcu każdy ma przyjaciół, jeden więcej i gorszych, drugi mniej i lepszych, tudzież inne kombinacje. Ciekawe jednak jest to, że przyjaciele młodego zazwyczaj nie mieszkają w naszej okolicy – tylko na drugim końcu Polski. Jak można się domyślać, nie ułatwia to przyjaźni, chyba że komunikują się ze sobą przez gg właścicieli, gdy tych nie ma w domu (tłumaczyłoby to, dlaczego kilkukrotnie Jax był poza klatką, podczas gdy przysięgłabym, że zostawiłam go w). W naszym miejscu zamieszkania spotkaliśmy tylko jedną sunię, która pretendowałaby do miana przyjaciółki, jednakże zbyt rzadko i mało intensywnie się widujemy, aby mówić o przyjaźni. Dlatego też w przedstawieniu zawrę tych tylko tych najlepszych 🙂

(więcej…)

0 Komentarzy

Koniec treści

Nie ma więcej stron do załadowania

Close Menu