Nasz prywatny dogtrekking

Ogromnym żalem napawa mnie myśl, że tej wiosny nie damy rady pojechać na żaden fajny dogtrekking – za wiele się dzieje, a i pociągiem nie wszędzie się dojedzie. Nie znaczy to jednak, że rezygnujemy z pięknej pogody, która była w ostatnią sobotę – urządziliśmy sobie prywatny dogtrekking.
(więcej…)

0 Komentarzy

Koniec treści

Nie ma więcej stron do załadowania

Close Menu