Przepis na teriera z piekła rodem

Najpierw było dość ciężko, głównie dlatego, że i młody nie był takim słodziutkim szczeniaczkiem, a nieco bardziej podrośniętym nastolatkiem. Pierwsze miesiące polegały na poznawaniu się - swoich przyzwyczajeń, odruchów. Nauczyłam…

0 Komentarzy

Koniec treści

Nie ma więcej stron do załadowania

Close Menu