Najczęstsze błędy szkoleniowe

To notka, która powstawała przez jakiś czas – w ramach nabywania doświadczeń w zasadzie od chwili, kiedy tylko mam psy i nimi się interesuję. Jestem zdania, że każdy z nas popełnia błędy szkoleniowe, choćby dlatego, że nierzadko kierujemy się własnymi nawykami związanymi z poprzednim psem, idziemy na łatwiznę czy chcemy coś załatwić szybciej, a mniej dokładnie. To wszystko przekłada się na błędy w szkoleniu. Ale jednocześnie – tylko ten, kto nic nie robi, nie popełnia błędów, a więc… błędy nie są jednak takie złe 😉 Oczywiście – o ile uda nam się je w porę wychwycić. Poniżej lista najważniejszych błędów, które widzę w swoim życiu i pracy z psem, a także na przykładzie znajomych i nieznajomych 🙂

0 Komentarzy
O pieskowym zostawaniu
SONY DSC

O pieskowym zostawaniu

Co by nie było – pańcia obibok nie jest i dotychczas też pracowała, tylko w domu. A teraz idzie do pracy poza domem, więc piesek te kilka godzin dziennie będzie musiał żyć bez pańci. W domu zostaje jeszcze M., dlatego też nie będzie to dla małego białego zbytni szok, że nagle wszyscy go regularnie opuszczają, ale mimo wszystko coś tam jednak się zmieni. Po małym białym widać, że mu brakuje, jak ktoś wychodzi z domu (a druga osoba zostaje), bo zawsze włazi w domowe ciuchy tego nieobecnego i tak zabunkrowany albo śpi, albo leży i wzdycha. Nie uwierzyłabym chyba nikomu, kto by mi powiedział, że jego pies wyraża emocje zdegustowania czy też „super-ciężkiego-losu” wzdychaniem, ale mam taki przykład w domu i wiem, że to możliwe.

(więcej…)

0 Komentarzy

Koniec treści

Nie ma więcej stron do załadowania

Close Menu