Jako że mam teraz w domu egzemplarze terrierów w obu wersjach, mogę co nieco napisać o pielęgnacji sierści. Ta w istocie mnie zaskoczyła, zarówno na plus, jak i minus – tu w porównaniu sierści gładkiej i szorstkiej. Do obu typów okrywy potrzeba różnych narzędzi, które pozwolą o nie zadbać. Oto kilka ciekawostek dla tych, którzy rozważają, która sierść psa będzie „lepszym” wyborem.

Gładka sierść psa – charakterystyka

W zasadzie gładka sierść psa to nazwa nieco umowna, bo chodzi w istocie o psy krótkowłose. Mówiąc o długości sierści w tym przypadku chodzi oczywiście o długość włosa okrywowego. Z zasady psy gładkowłose gubią sierść przez cały rok, ze szczególnym nasileniem w okresie linienia (zwykle dwa razy do roku, czasem raz, co zależy też od warunków, w jakich mieszka pies).

Gładka sierść przylega ściśle do ciała i jest stosunkowo krótka; umownie określa się jej długość na maksymalnie 3-4 centymetry. Zazwyczaj jest gładka, gdy przeczeszemy dłonią grzbiet psa zgodnie z kierunkiem jej układania, za to ostra, gdy przejedziemy „pod włos”.

Szorstka sierść psa – jej charakterystyka

Psy szorstkowłose mają włos okrywowy średniej długości. Można jeszcze spotkać jej alternatywną nazwę – sierść drutowata. Pochodzi ona właśnie od struktury włosa, który jest stosunkowo cienki, ale gęsty i sprężysty.

W dotyku szorstka sierść psa może być bardzo gęsta, stosunkowo giętka – jeśli jest długa i nietrymowana. W przypadku psów trymowanych sierść jest ostra, krótka, charakterystycznie sterczy i zdecydowanie można ją odróżnić na pierwszy rzut nawet niewprawnego oka od sierści gładkiej.

Tutaj zaznaczę tylko, że jest jeszcze sierść złamana, która stanowi stan połączenia sierści gładkiej i szorstkiej. Oba typy występują na psie, ale żaden nie jest przeważający.

ogon psa

Podszerstek – sierść, która nie zawsze występuje

To, co bardzo często jest wskazaniem do regularnego czesania psa gładkowłosego albo szorstkowłosego to w rzeczywistości nie zawsze włos okrywowy, a podszerstek. Nie u każdego psa on występuje. Dobrym przykładem mogą być rasy długowłose, na przykład yorkshire terriery, ale również niektóre krótkowłose, jak choćby pinczery. W zasadzie rolą podszerstka jest ochrona psa przed zimnem, wodą i innymi, niekorzystnymi czynnikami – ma ona formę krótkich, często wełniastych włosów, które rosną tuż przy skórze. Latem wypadają, aby skóra miała dostęp do powietrza; niekiedy jednak wymaga to również regularnego czesania (na przykład w przypadku ras północnych) czy trymowania (np. w przypadku terierów irlandzkich), bo w przeciwnym razie tworzą się kołtuny i filc, a skóra narażona jest na infekcje.

Jak to wygląda u Jaxa?

W zasadzie Jax to standardowy przypadek, w którym sierść psa jest widoczna przez cały rok. Nie gubi jej bardzo dużo poza okresami zmian pór roku. Jednocześnie na ciemnych powierzchniach zawsze widać niewielką jej ilość. Jax jest gładkowłosy z gęstym podszerstkiem– sierść jest krótka i ostra, bez problemu wbija się w dywany, tapicerkę i… stopy (przerobiłam, mega bolesne). Dodam, że podszerstek jest na tyle gęsty, że niekiedy pies moczy się w wodzie, ale skóra nadal jest sucha.

U Jaxa pielęgnacja ogranicza się przede wszystkim do czesania. Po kilku różnych sprzętach zdecydowaliśmy się na wybór FURminatora w wersji oryginalnej i był to strzał w dziesiątkę. Wystarczające jest czesanie raz w tygodniu, a jak sierść psa wypada bardziej – dwa-trzy razy. Z uwagi na alergie i fakt, że śpi z nami, Jax jest też regularnie kąpany. Gdyby nie to, nie wymagałby takiej pielęgnacji, jako że „nie czuć go psem”; kąpiele byłyby tylko przy okazji większych zabrudzeń.

Na sierść obecnie nie podajemy mu żadnych specyfików, bo karma, którą je, zapewnia jej piękny wygląd. Zdarza mi się natomiast kupić raz na kilka miesięcy butelkę oleju z łososia i dodawać do psich posiłków, głównie w celu suplementacji.

Ważna informacja, bo wiem, że wiele osób, które ma białe psy, dostaje zawału przy pierwszym lecie. Generalnie u Jaxa sierść, przy opanowanej alergii, jest bardzo gęsta, ale brzuch nadal pozostaje łysawy. Wraz z większą ekspozycją na słońce zarówno brzuch, jak i uszy wybarwiają się o wiele intensywniej. Do tego stopnia, że zimą skóra jest różowa, a latem – brązowo-czarna. To naturalny proces związany z pigmentacją.

szorstka sierść psa przed trymowaniem
Przed trymowaniem

Jak to wygląda u Rusha?

Rush ma sierść szorstką i stosunkowo gęsty, wełniasty podszerstek. Regularnie jest wyczesywany, żeby usunąć przede wszystkim drobne listki i elementy gałązek, zwłaszcza gdy już zaczyna zarastać. We wpisie znajdziecie zdjęcia przed trymowaniem, po trymowaniu przeze mnie – takim jedynie kontrolnym – a także po wizycie w salonie groomerskim. Różnica jest ogromna.

Do czesania używam zwykłej pudlówki, która wyczesuje podszerstek i wszelkie resztki kurzu. Do trymowania używam kamienia trymerskiego oraz gumowych nakładek na palce, które zapobiegają wyślizgiwaniu się sierści. Raz na ok. trzy miesiące jeździmy do groomerki, z której usług jesteśmy mega zadowoleni – Rush jest w całości robiony „ręcznie”, zgodnie ze sztuką.

DSC05826_1
Po samodzielnym, częściowym wytrymowaniu (głównie grzbiet i głowa)

W praktyce wygląda to tak, że raz w tygodniu wyczesuję go dokładniej pudlówką, a raz na dwa tygodnie skubię, jeśli już minęło trochę czasu od wizyty u groomera. Po pierwsze, w ten sposób nie ryzykuję, że bardzo zarośnie, co ułatwia ogólne utrzymanie w czystości. Po drugie, pies oswaja się z wykonywanymi zabiegami. Po trzecie, zwłaszcza w ciepłe miesiące krótsza sierść znacznie ułatwia kontrolę pod kątem niechcianych lokatorów, zwłaszcza kleszczy.

Do trymowania używam przede wszystkim wspomnianych nakładek, które są mega wygodne i znacznie poprawiają komfort pracy. Wspomagam się kamieniami trymerskimi zamiast nożyków, bo nie jestem profesjonalistką i nie umiem ocenić, czy ruch nadgarstkiem przy pracy nożami byłby na tyle odpowiedni, że włos byłby wyrwany, a nie ucięty. Zdarza mi się używać nożyczek, ale wyłącznie od przycięcia sierści w okolicach genitaliów – dzięki temu resztki moczu nie zbierają się na włosie, co mogłoby dawać przykre efekty zapachowe.

szorstka sierść psa
Po wizycie u groomera

Czy pies zawsze linieje?

W zasadzie powiem tak: tak jak ludzkie włosy wypadają, tak i gładka czy szorstka sierść psa wypada. W przypadku psów gładkowłosych mowa o większych ilościach, jak już wspomniałam – jeśli więc nie chcesz mieć śladu sierści w domu, to nie są rasy dla Ciebie, bo taki pies mocno linieje. Ewentualnie wybierz psa pod kolor mebli i garderoby (albo zrób remont i zmień garderobę). W przypadku psów szorstkowłosych trymowanie znacznie ogranicza linienie, ale nie redukuje go stuprocentowo. Pies gotowy to trymowania będzie liniał bardziej. Ten wytrymowany – prawie nie, ale jednak rude włosy nasz robot sprzątający zawsze skądś zgarnie 🙂

Jaką sierść mają Wasze psy? Jakie macie patenty na pielęgnację psiej sierści?

Close Menu