Test karmy Exclusive of Gosbi Lamb&Rice

Niedawno skończyliśmy testować karmę, której przyglądaliśmy się od dłuższego czasu, jednak zawsze było coś, co przeszkadzało nam w zakupie. Okazało się, że w sumie poniekąd niesłusznie. Zapraszamy do testu – notka zawiera lokowanie produktu 🙂

Karma przyjechała do nas w wersji dla psów małych, bez zawartości kurczaka ze względu na psią alergię. Sprawdźcie, jak się sprawdziła w naszym przypadku.

DSCN8958

Exclusive of Gosbi – o marce

Marka pochodzi z Hiszpanii, choć rozpowszechniona jest w wielu krajach europejskich. Produkcja jest wykonywana w niskich temperaturach, nie większych niż 90 stopni Celsjusza, co pozwala na zachowanie większej ilości wartości odżywczych. Co podkreślają producenci, karma jest tworzona w całości ze składników regionalnych, to znaczy pochodzących z rejonu Morza Śródziemnego.

Firma ma długoletnią gwarancję w tworzeniu karm dla zwierząt – powstała bowiem w 1975 roku. Na polskim rynku Exclusive of Gosbi pojawiła się około dwóch lat temu w stałej sprzedaży.

Linie karmy Exclusive of Gosbi

Produkty podzielone są na kilka linii, które ułatwiają dobór odpowiedniej karmy dla naszego psa. W sumie mamy do dyspozycji trzy rodzaje diet, w tym ryż i kurczaka, ryż i jagnięcinę oraz ryż i rybę. Wszystkie te trzy karmy dostępne są również w wersjach dla małych psów, różniąc się głównie wielkością granulek. Dodatkowo mamy dwie linie dla szczeniąt – małych oraz średnich i dużych razem, oznaczonych po prostu jako karma dla szczeniąt. Prócz tego obecna jest karma tzw. high energy – wysokoenergetyczna, dla psów bardzo aktywnych, a także jej przeciwieństwo – karma dla seniorów, o obniżonej energetyczności.

Podstawowymi założeniami karmy są jej hipoalergiczność, wysoka strawność, wykorzystanie naturalnych składników konserwujących oraz bogactwa składników pochodzących jednak z jednego regionu. To kolejna firma, która stawia na mniejszy wybór różnorodności produktów przy założeniu ich lepszego dopracowania.

Skład i specyfikacja – Exclusive of Gosbi Lamb&Rice

W naszym posiadaniu była karma bazująca na jagnięcinie oraz ryżu. Karma nie jest bezzbożowa – ryż w wielu opracowaniach uważany jest bowiem za zboże. Składniki podzielimy na kilka grup:

– zwierzęce – suszone mięso jagnięce (36%), suszone ryby (9%), olej z łososia, ekstrakt z małży i małże zielono-wargowe;

– zbożowe – ryż (35%);

– owocowo-warzywne – suszone jabłko (6%), suszona marchew, suszone pomidory (0,50%), fasola (0,50%), suszony szpinak i wiele innych, różnych składników tego rodzaju.

Na pierwszy rzut oka zawartość składników nie jest bogata, jest to jednak wrażenie – zapis samych składników owocowo-warzywnych to zapewne kilka ładnych linijek. Bogactwo składników można porównać właściwie do Acany, która również ma podobnie dużo elementów, nie stanowiących jednak ilości większej niż pół procenta w pełnym składzie karmy. Jedynym składnikiem zbożowym jest ryż, co sprawia, że karma, mimo iż zbożowa, może odpowiadać psom źle reagującym na zboża w klasycznej wersji, np. pszenicy. Jest go dość sporo, jednak jest to wyłączny składnik zbożowy. Składniki pochodzenia zwierzęcego zajmują ok. 45% składu karmy już w postaci wysuszonej, czyli faktycznej. Nie jest to ilość mała – zwłaszcza, że oba składniki są korzystne dla alergików.

Karma posiada konserwanty i stabilizatory naturalnego pochodzenia – wywodzące się z natury. To sprawia, że pies nie jest napychany chemią, a jednocześnie może wpływać na chęć jedzenia, jeśli wcześniej karmiliśmy psa czymś, co było dodatkowo dosmaczone.

Karma ma standardowy jak dla nas poziom zawartości białka przy sporym poziomie tłuszczów – pierwsza wartość to 24%, zaś druga – 16%. W naszym przypadku przełożyło się to na formę psa, ponieważ przy podawaniu dawki przeznaczonej dla niego nieznacznie przybrał na wadze. Akurat to nam nie przeszkadza, bo bardzo szybko tłuszczyk będzie mógł stracić, a na zimę taka ilość nie jest szkodliwa. Na tej podstawie mogę tylko powiedzieć, że trzeba uważać na dawkowanie.

Cena a koszty

Karma występuje w workach o pojemności – 900 g, 3 kg i 15 kg. Ponieważ karma w worku 15 kg jest dla nas za duża i takiej nie kupujemy, pokażemy koszty na bazie mniejszego worka karmy. Worek 3 kg w sklepie producenta kosztuje 65 zł, zaś dawkowanie dla psa 5 kg to 100 gramów, choć, jak mówię – w okresach mniejszej aktywności warto nieco zmniejszyć dawkę. W ten sposób worek 3 kg wystarczy nam na 30 dni karmienia, zaś cena jednej dawki to 2,06 zł. Dla porównania, cena dawki w worku 15 kg to 1,39 zł – stąd dla większego psa czy kilku psów bardziej opłaca się kupować duży worek. Znów – wielka szkoda, że karmy nie ma w średnim worku, np. 7 czy 8 kg.

Porównanie karm rybnych znajdziecie już na naszym blogu, zależnie od tego, czy ryż uważacie za zboże, czy raczej nie 🙂

Wygląd krokietów i chęć jedzenia

Krokiety są naprawdę niewielkie, co wynika najprawdopodobniej z faktu podziału linii produktów na karmę dla psów małych. Można powiedzieć, że są mniejsze niż 1 grosz. Jednocześnie, są one dość kruche, dzięki czemu każdy pies jest w stanie łatwo je pogryźć. Mały Biały czasami próbował łykać granulki, na ogół jednak starannie je gryzł.

Krokiety mają delikatny zapach typowy dla psiej karmy, są nieco tłuste, jednak nie jest to na tyle uciążliwe, aby karma brudziła ubranie, jeśli nie niesiemy całej jej garści w kieszeni. Chrupki są okrągłe, zaś do nich czasami przyczepiają się mniejsze okruszki z pyłu, który znajduje się na dnie worka.

W zasadzie karma, dzięki niewielkiemu rozmiarowi chrupek, świetnie nadaje się do nagradzania psa. W porcji jest spora ilość chrupek, więc wystarczy  zarówno na porcję do miski, jak i na nagrody z ręki.

Wpływ na psa

Pierwszą zauważalną różnicą jest fakt, że pies nabrał trochę „tłuszczyku”, choć nie jest to różnica zauważalna wagowo i odróżniająca się w przypadku kogoś, kto nie widział wcześniej psa. Ja przy „macankach” czuję, że pies ma nieco większą warstwę na żebrach – i wiążę to właśnie z karmieniem Exclusive of Gosbi, choć pies jadł już karmy o wyższej zawartości białka czy tłuszczy.

Ilość wypróżnień w zasadzie się nie zmieniła w porównaniu do tego, co było wcześniej. Jedyne dwie zauważalne różnice, z których jedna faktycznie mi przeszkadzała, druga zaś wystąpiła tylko kilka razy, to nieprzyjemny zapach z pyska oraz gazy. Na szczęście Mały Biały próbował „otruć” nas tylko kilka razy, więc trudno mi powiedzieć, czy to wynika bezpośrednio z karmy, jednak wcześniej zdarzało się rzadko, dlatego o tym wspominam. Nieprzyjemny zapach z pyska nie był bardzo intensywny, ale bardziej go odczuwałam, szczególnie jak Małe Białe ułożyło się naprzeciwko mnie i przeciągle wzdychało 😉

Nie było żadnych epizodów ze strony alergii pokarmowej. Sierść jest błyszcząca i gęsta, a nawet nieco mniej niż zwykle wypada, co uważam za plus. Nie zmniejszyła się widocznie tkanka mięśniowa, stąd wniosek, że karma jest dobrze przyswajalna i odpowiednio wpływa na psa.

Więcej o karmie

Więcej informacji o karmie znajdziecie na stronie producenta. Omawianą tutaj karmę Exclusive of Gosbi w wersji jagnięcina z ryżem zakupicie tutaj.