Spacerowa sobota

Poznawanie nowych terenów spacerowych zawsze jest czymś fascynującym. Nie wiemy, ile czasu zajmie nam spacer ani jak daleko trzeba będzie pójść, aby znaleźć dobre miejsce – i czy w ogóle dobre miejsce znajdziemy. Tak też udaliśmy się tym razem na spacer z Małym Białym. Poczuliśmy również zaletę mniejszego miasta – po 20 minutach marszu byliśmy już poza miastem. Czytaj dalej…

Pies a pogoń za zwierzyną

Kolejny temat „zamówiony”, czyli o pogoni za zwierzyną. Będę pisać na podstawie obserwacji wielu psów, a także na bazie tego, co wiem z rozmów z właścicielami psów, którzy mają psy o silnym instynkcie pogoni. Zdecydowałam się na notkę dziś, bo Mały Biały pięknie odwołał się z pogoni za ptakiem w parku, i w ogóle, dzięki bardzo zdecydowanej pracy, nawet na kuszące zapachy mniej reaguje. Myślę więc, że co nieco mogę w tym temacie podpowiedzieć tym, którym już ręce opadają – jak mi niegdyś.  Czytaj dalej…

Pies w lesie – prawo i przepisy

Psiarze to dość wyjątkowa grupa osób. Część tej grupy widzi nie tylko prawa, ale i obowiązki wynikające z posiadania psa – tych właścicieli można nazwać mianem idealnych, jak zrobiłam to w jednej z wcześniejszych notek. Część natomiast dostrzega jedynie swoje prawa, a już niekoniecznie zakazy i nakazy. A nawet, jeśli dostrzega, to stwierdza, że one ich nie obowiązują, bo… i tu pojawia się szereg różnych motywacji. Tym psiarzom dedykuję poniższą notkę. Czytaj dalej…

Uwaga, kleszcze!

Najpierw długo trzymała nas zima, a teraz wybuchło lato, powodując nie tylko atak kichania u alergików, ale również budząc wszelkie paskudztwa. Do takich paskudztw zaliczamy właśnie kleszcze. Czyhają na nas i nasze psy praktycznie w każdym miejscu Polski – mniej albo bardziej. We Wrocławiu mamy ten komfort, że i komarów, i kleszczy jest raczej mało, również na terenach zielonych – zwłaszcza w porównaniu z Mazurami, Roztoczem czy okolicami Warszawy, gdzie każdego roku psiarze skarżą się najbardziej na te niemiłe owady.

Czytaj dalej…