Mały człowiek i mały pies – nasza wersja

Dostaliśmy ostatnio od Was sporo zapytań o to, czy coś się zmieniło się w naszym domu w chwili, gdy pojawił się absorbujący mały człowiek. Czy Mały Biały musiał na nowo przystosować się do rzeczywistości? Czy jest zazdrosny, czym straszono nas ze wszystkich stron? A może stał się nieobliczalny i musi być izolowany, co również nam przepowiadano, jako że dotychczas był rozpieszczonym „jedynakiem”? Zobaczcie sami.

Czytaj dalej…