Trainer Fitness 3 Adult Mini Rabbit&Potatoes – test i opinia

Pierwszy raz z tą karmą spotkaliśmy się podczas targów ZooBotanica we Wrocławiu w 2012 roku. Zwróciła ona moją uwagę z kilku powodów. Przede wszystkim – nigdy wcześniej się z nią nie spotkałam. W sklepach również trudno było ją dostać (jak okazało się, gdy sprawdziłam to wówczas w internecie), obecnie sytuacja nieco się poprawiła, choć nadal z tym konkretnym smakiem bywa różnie. Po drugie – szukaliśmy wówczas karmy dla Małego Białego, który jest alergikiem i kiepsko na dłuższą metę reaguje na karmy, których skład jest oparty w jakimkolwiek stopniu na drobiu (również na tłuszczu drobiowym) – zwykle pod koniec worka ma problem z saneczkowaniem, częściej się załatwia. Problem ten nie występuje przy karmach, w których tłuszcz drobiowy jest zastąpiony innym. A tutaj nagle przed moimi oczyma pokazała się karma, która jest monoproteinowa, czyli ma tylko jedno źródło białka zwierzęcego w całym produkcie. Choć skład mógłby być lepszy, to jednak zaryzykowałam i do dziś do tej karmy wracam, gdy szukam dla młodego jakiejś odmiany. Ale od początku. Czytaj dalej…