Pies we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku

Dziś będzie bardziej oficjalnie, czyli o tym, jakie prawa i obowiązki dotyczą psa i jego właściciela na terenie Wrocławia, a także częściowo Dolnego Śląska. W związku ze zbliżającymi się wakacjami na pewno  coś takiego się przyda 🙂





Jak w całym kraju, również we Wrocławiu psy ras agresywnych powinny być rejestrowane w ciągu 30 dni. To jednak nie interesuje przyjezdnych tak bardzo, jak przepisy dotyczące poruszania się po Wrocławiu z psem – pies powinien być na smyczy w praktycznie prawie całym mieście. Pies rasy uznanej za agresywną musi mieć dodatkowo kaganiec. Właściciel powinien nad psem sprawować nadzór w taki sposób, aby nie był on zagrożeniem dla otoczenia (w tym również – aby nie mógł wydostać się sam z posesji, mieszkania). Dotąd żadnych nowości? Okazuje się jednak, że wbrew temu, co jest w niektórych miastach – pies może chodzić luzem we Wrocławiu. Jednak musi to być miejsce ustronne, mało uczęszczane przez ludzi, a dodatkowo właściciel musi mieć nad psem kontrolę – czyli pies musi zareagować odpowiednio i natychmiast na komendę swojego opiekuna. Jak jest w rzeczywistości? Różnie, zdarzają się najróżniejsi właściciele psów, którzy puszczają swoje czworonogi nawet w centrum miasta, a niekoniecznie nad nimi panują. Jak widać więc, nawet w wielkim mieście niezbyt zmienia się mentalność.
Wrocław obejmuje wszystkich właścicieli czworonogów obowiązkiem sprzątania odchodów. W praktycznie całym mieście stoją kosze na odchody, gdzieniegdzie również udostępnione są woreczki. Bardzo ułatwia to sprzątanie, choć i tak nie wszyscy stosują się do tego nakazu – wówczas właścicielowi psa grozi mandat.
Pies we Wrocławiu musi być również odpowiednio oznakowany. Oznacza to, że musi mieć identyfikator przy obroży, który pozwoliłby skontaktować się z właścicielem w chwili znalezienia psa. Jeżeli jednak pies jest zachipowany, to identyfikator nie jest koniecznością. Ze swojego doświadczenia polecam jednak, aby czworonóg miał identyfikator przy obroży, bo nie każdy, kto znajdzie psa, pójdzie odczytać chip do weterynarza.
We Wrocławiu są miejsca, do których pies wchodzić nie może. Należą do nich oczywiście place zabaw, tereny ośrodków edukacyjnych oraz budynki użyteczności publicznej (co rzecz jasna nie tyczy się psów przewodników). Dodatkowo, psu nie wolno również wchodzić do rozmaitych fontann miejskich oraz kąpielisk, jeziorek i stawów. W przypadku parków przepisy wyglądają nieco inaczej. Każdy park posiada swój osobny regulamin, którego musimy przestrzegać. W niektórych parkach (np. Staromiejskim) istnieje zakaz wprowadzania psów; takie zakazy pojawiają się również w innych częściach miasta, na rozmaitych deptakach. Do pozostałych parków można z psem wejść (np. Południowego, Szczytnickiego, Wschodniego), ale należy stosować się do przepisów, które w parku obowiązują – zazwyczaj przy wejściu stoi duża tablica, określająca regulamin danego terenu. Również (a może – przede wszystkim) w parkach obowiązuje nas sprzątanie po psie.
Komunikacja miejska Wrocławia umożliwia przejazdy z psami. Psu jednak należy wykupić bilet jednorazowy (kosztuje 1,50 zł, da się go kupić w biletomatach pod nazwą „Bilet za przewóz bagażu i zwierzęcia”). Dodatkowo, pies w komunikacji miejskiej musi być na smyczy oraz posiadać kaganiec (choć jeśli o to chodzi, to w praktyce wystarczy mieć go ze sobą). Powinniśmy posiadać również książeczkę zdrowia psa z aktualnym szczepieniem przeciw wściekliźnie – kontroler może o nią poprosić w trakcie sprawdzania biletów.



Przy okazji warto również powiedzieć parę słów o Kolejach Dolnośląskich. Również ten przewoźnik pozwala na transport psów, oczywiście pod pewnymi warunkami. Przede wszystkim, jeden pies = jeden pełnoletni opiekun, sprawujący nad nim kontrolę. W przypadku przewożenia większej ilości psów możemy dostać mandat. Za psy w transporterach nie pobiera się opłat. Za psa na smyczy opłata jest jednorazowa i stała, niezależna od trasy (wynosi 4,50 zł) – bilet powinien być wydany ze wskazaniem numeru biletu opiekuna. Pies przewożony bez transportera musi być odpowiednio zabezpieczony przez właściciela, a także posiadać kaganiec; powinniśmy również mieć ze sobą książeczkę zdrowia psa. Pies nie może być uciążliwy (zarówno pod kątem zapachu, jak również hałasu – np. nie powinien szczekać), nie może zajmować również miejsca siedzącego. W razie, gdyby naszym współpodróżnym nie spodobało się bezpośrednie sąsiedztwo psa, kierownik pociągu jest zobowiązany do udostępnienia nam innego miejsca.
Mam nadzieję, że nieco przybliżyło to Wam kwestię pobytu z psem we Wrocławiu. W najbliższych dniach wypatrujcie notek o terenach spacerowych Wrocławia!