Sztuczki – po co uczyć ich psa?

Nie oszukujmy się – sztuczki w psim wykonaniu uważane są przez wielu za głupkowate zapełnianie czasu. Niejednokrotnie słyszałam, że lepiej jest skupić się wyłącznie na posłuszeństwie zamiast ćwiczyć sztuczki bez żadnej wartości. I dziś, po kilku latach bardzo cieszę się, że nie ugięłam się pod tymi opiniami. Dlaczego?

Czytaj dalej…

Niechciany pies? Do schroniska!

Ostatnimi czasy głośno było o sprawie maratończyka, który zostawił swoją starszą, szczenną sukę owczarka pod bramą schroniska, przywiązaną w pełnym słońcu. I pewnie spodziewalibyście się notki na ten właśnie temat, ale ja uważam, że sprawa jest tak czytelna i jasna, iż komentarzy w ogóle nie potrzebuje. Poruszony został natomiast na forach i portalach inny temat, który stanowczo budzi kontrowersje i spory nawet w samym środowisku psiarzy: co zrobić z niechcianym psem?

Czytaj dalej…

Pies w mieście – na smyczy czy bez?

Mały Biały jest przez większość roku psem miejskim – kiedyś wielkomiejskim, dziś po prostu miejskim. Wynika z tego niewiele niedogodności, ale również prowokuje to do zachowania środków ostrożności, o których pewnie nie myślałabym, gdybym mieszkała w innym miejscu. Czy jednak pies w mieście powinien być zawsze na smyczy, czy może wręcz odwrotnie – ciągle bez niej?

Czytaj dalej…