porzucenie psa / Pixabay_JimBear

Porzucenie psa – czym jest, kary, postępowanie

Powiem Wam szczerze, że na świecie jest sporo różnych szokujących przestępstw popełnianych przez ludzi. Najbardziej jednak zawsze poruszały mnie te, które dotykały istot słabszych, często od nas zależnych, zwłaszcza wtedy, gdy katem jest ktoś bliski. Trudno mi zrozumieć, jak można skrzywdzi taką istotę, która często nie jest w stanie nawet zaprotestować i ufa nam bezgranicznie. I porzucenie psa właśnie pod tę kategorię poniekąd można podciągnąć. Bo jak inaczej nazwać sytuację, gdy pies kochany i zadbany przez cały rok nagle na wakacje (czy przy innej okazji) ląduje na ulicy, bo przeszkadza?

Czytaj dalej…

złe powody posiadania psa

„Bo zmieści się do torebki”, czyli złe powody posiadania psa

Dziś przygotowałam dla Was tekst, który chodził za mną już długo – i taki, który ma już swoje rodzeństwo na blogu, tylko w innych wersjach. Ta wersja, dla mnie z jednej strony dość zabawna, a z drugiej niestety dość smutna, powstała tylko na kanwie moich doświadczeń, wymiany e-maili i wiadomości czy rozmów z różnymi osobami planującymi posiadanie psa. Niektóre powody są absurdalne, inne – egoistyczne, a jeszcze inne – bardzo skomplikowane. Wszystkie jednak – w moim mniemaniu – nie stanowią dobrych powodów posiadania psa.

Czytaj dalej…

Tego nie rób swojemu psu!

Zazwyczaj słyszycie, żeby z psem robić to i siamto (trenować, ćwiczyć, nawiązywać więź itd.). A co, jeśli ja powiedziałabym Wam, że jest lista rzeczy, których – według mnie – nie należy robić żadnemu psu? I wcale nie dotyczą one oczywistości takich jak znęcanie. Oto moja osobista lista 10 rzeczy, których za żadne skarby nie należy robić swojemu psu.

Czytaj dalej…

szczepienie

Szczepienie psa – ważny temat. Czy warto szczepić psa?

Szczepienie psa – ten temat budzi zawsze dużo kontrowersji – ale dotychczas głównie w temacie ludzi. Podczas buszowania w sieci natknęłam się na kilka artykułów i wątków na forach, które skłoniły mnie do popełnienia poniższego wpisu. Pisanie trwało długo, bo bazowałam na zaleceniach organizacji weterynaryjnych i chciałam podać Wam źródła mojej wiedzy, a także konsultowałam tekst z lekarzem weterynarii, z którym już kilkakrotnie współpracowałam na blogu. Dlatego moje zdanie na konkretne tematy jest bardzo mocno zaznaczone – a reszta to fakty oparte na badaniach naukowych.

Czytaj dalej…